Wystawa online: Baśnie Andersena w bieli i czerni

Wystawa online: Baśnie Andersena w bieli i czerni

Wernisaż online: 1 lutego 2021

Wystawa zaprezentuje 20 czarno-białych rysunków autorstwa Kingi Duczman. 10 czarnych i 10 białych prac wykonanych cienkopisami, markerami oraz tuszem na kartonie. Prace zostały zamknięte w dwóch pudełkach. Jedno białe - z białymi pracami, a drugie czarne - z czarnymi pracami. Forma ta jest nawiązaniem do twórczości Hansa Christiana Andersena. Pisarz mówił, że jego baśnie są jak pudełka. Dzieci oglądają je z wierzchu i widzą, jakie są ładne, kolorowe, natomiast dorośli zaglądają do środka i poznają prawdziwe znaczenie.

Kinga Duczman: Ukończyłam Akademię Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej na kierunku pedagogika oraz arteterapię. Moja praca dyplomowa powstała w pracowni grafiki warsztatowej pod okiem prof. dr hab. Wiesława Bieńkuńskiego. Inspiracją do jej powstania były oryginalne baśnie Andersena.  

Jestem osobą, której rozwiązania sytuacji czy pomysły na prace wpadają w dziwnych okolicznościach, niespodziewanie. Długo nie wiedziałam, jaki ma być tytuł mojej pracy magisterskiej. Wiedziałam jedynie, że chciałam szyć, bo to lubię najbardziej i to daje mi satysfakcję. Nie wiedziałam, co mogłoby być tematem, inspiracją mojego szycia.  

Co dwa tygodnie w środy spotykałam się z moim promotorem i przedstawiałam mu moje propozycję do pracy artystycznej. Pewnej środy przed wyjściem na uczelnię, jak co rano, czesałam włosy i stojąc przed lustrem przyglądałam się szczotce, w której były włosy. Dostałam olśnienia, “Opowieść o matce” - jedna z baśni Andersena, opowiadająca o matce, która poświęca wszystko co ma, by uratować swoje dziecko przed śmiercią, oddaje nawet swoje piękne włosy. Ta sytuacja dała mi inspirację do tworzenia mojej pracy. Andersen i jego baśnie. Początkowo miały być to stroje inspirowane baśniami, ale ciągła modyfikacja moich projektów sprawiła, że stroje przerodziły się w czarno-białe lalki, które zawierały w sobie tajemnicę i próbę zbadania relacji między czernią a bielą. Oddziaływaniu tych dwówch kolorów na siebie i jak my, ludzie postrzegamy je w relacji.  

Podczas absolutorium prezentowałam uszyte postaci w czerni i bieli, ale profesorom oceniającym moje prace bardziej podobały się projekty lalek, niż one same. Postanowiłam zająć się modyfikacją i fakturą projektów postaci. Jest to efekt końcowy, który możecie Państwo oglądać. 

Prace podczas obrony były prezentowane w dwóch pudełkach. Jedno czarne z białą postacią, a drugie białe z czarną postacią. Jest to idealna klamra spinająca moją dość odległą inspirację Andersenem z jego baśniami. Andersen powiedział, że jego baśnie są jak pudełka, dzieci oglądają je z wierzchu i widzą tylko dobro i zło - coś jest albo czarne, albo białe -, a dorośli zaglądają do środka pudełek i widzą, jaki świat jest naprawę - i tutaj moje modyfikacje, i różność faktur, mieszanie się czerni z bielą. 

Praca magisterska na studiach artystycznych składa się z dwóch części. Jednej artystycznej,  drugiej teoretycznej. W moim przypadku prace te były powiązane. Czymś, co je spajało była przeszłość, a dokładniej jej wpływ na twórczość. W pracy teoretycznej pisałam o wpływie przeszłości na twórczość Romana Polańskiego, to jak jego filmy nieoderwalnie łączą się z jego życiem, pomimo jego zaprzeczeń. Tak samo Andersen i jego baśnie, to co przeżył możemy przeczytać między innymi w "Brzydkim kaczątku". Jeśli chodzi o mnie, inspiracją była również moja przeszłość, to że babcia czytała mi właśnie w oryginale baśnie Andersena.