UTW i Seniorzy

Związek Sybiraków Warszawa Praga Północ

Józef Kurpinowicz - prezes

Spotkania Koła Terenowego Związku Sybiraków Warszawa Praga Północ imienia Św. Arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego odbywają się w środy o godz. 11.00, zgodnie z niżej podanym harmonogramem.

Prezes Koła: Józef Kurpinowicz 

Opiekun z Domu Kultury Zacisze: Taida Załuska

Kapelan Koła od  9 II 2014 ks. Andrzej Mazański - proboszcz Parafii Świętej Rodziny na Zaciszu w Warszawie

Przyjaciółki duchowe: Sióstry Franciszkanki Rodziny Maryi 

 Hymn Sybiraków

Spotkania Koła odbywały się w środę, godz. 11.00-13.00 

KOMUNIKAT z 26 XI 2018 

Działania Koła Sybiraków podziwiamy już od wielu lat. Każde spotkanie ma swój indywidualny charakter. W 2007 roku Sybiracy wzięli udział w projekcie „Nasze korzenie wczoraj, jutro i dziś. Dzięki współpracy z młodzieżą udało się stworzyć blogi, wystawę i zeszyty wspomnieniowe, które stały się punktem wyjścia do edukacji młodzieży i upowszechniania wiedzy na temat polskiego doświadczenia historycznego Polaków deportowanych w głąb ZSRR do miejsc przymusowego osiedlenia, lagrów, więzień w latach 1940,1941, 1944-45. Było to wartościowe spotkanie dla młodzieży i Sybiraków.

W 2009 r. Kołu Sybiraków Warszawa Praga Północ nadano im. carskiego zesłańca Świętego Arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, Metropolity Warszawskiego w kościele Świętej Rodziny na Zaciszu w Warszawie.

Do 12 II 2018 r. funkcje prezesa Koła pełniła pani Danuta Kominiak, która 13 XI 2012 r. w Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich w Warszawie pani Danuta Kominiak  została wyróżniona Medalem „Pro Patria” za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Polski.

Życiorys Danuty Kominiak

Pani Danuta Kominiak - odeszła

Pożegnanie Danuty Kominiak

Biogram Danuty Kominiak z Archiwum historii mówionej 

Życiorys Kazimierza Kominiaka

Wywiad z Józefem Kurpinowiczem 27 X 2015 dla WP Kobieta

Fragment wywiadu:

Józef Kurpinowicz, 83 lata, ( 2015)  urodzony w Ukolsku w województwie wileńskim, przyjeżdża z teczką dokumentów. Za pośrednictwem trzech kancelarii adwokackich pomaga prowadzić sprawy trojga Sybiraków, którzy od lat walczą o renty za zdrowie poszarpane na zsyłce. Sam na Syberię trafił jako 8-latek, z pierwszą zsyłką, tą z lutego 1940 roku.

O tamtej nocy, która mu się do dziś wyświetla przed oczami jak film, opowiada tak: - Ojciec otwiera drzwi, wpada czterech bandytów uzbrojonych, w mundurach i kufajkach, ojca pod ścianę, za chwilę cała rodzina przy nim. "Dawać broń i złoto". Ojciec na to, że nie mamy ani broni, ani złota. "No to ubierać się, wywozimy was w drugie województwo. Nic nie zabierać, dostaniecie tam wszystko. Nie uciekać, bo będziemy strzelać".

O 26 dniach w bydlęcym wagonie: - Był 60-osobowy, zakratowane okna, drzwi zamykane od zewnątrz. Była słoma na dole i prycze, po jednej i drugiej stronie, na środku piecyk metalowy i wiadro węgla, dalej wiadro wody i przy drzwiach dziura jako toaleta. Wieźli nas prawie miesiąc, ludzie umierali, rodziły się dzieci. Na większych stacjach dawali ewentualnie jakąś zupę i chleb. Jak jechaliśmy przez Ural, brat przez zakratowane okno wyrzucał garnek na sznurku, zbierał śnieg i po łyżeczce dawał każdemu, bo nie było co pić. Jak parowóz szarpnął, a ktoś wiadra nie trzymał, to się woda wylewała.

O życiu w tartaku w Ciumieniu, u zbiegu rzek Ob i Irtysz: - Dostawaliśmy 100 gram chleba, gliny takiej, na kartki. Ten, co pracował, dostawał 200 gram. Baraki były po zesłańcach carskich, drewniane, piętrowe prycze też, trzy kotły, dwa na zupę, jeden na wodę. Pierwszej nocy pluskwy nas niemiłosiernie żarły. Na drugi rok mama zmarła na serce. Ja po szkole pracowałem dla frontu, musiałem robić podkłady kolejowe i kolby do karabinów.

Do dziś nie ma ustawy, która by się z Sybirakami rozliczała za lata spędzone na zesłaniu. Józef Kurpinowicz: - Przecież my w ‘39 staliśmy się niewolnikami, dosłownie. Zostaliśmy wysiedleni i osadzeni w obozach pracy w ZSRR. To nie były żadne deportacje, jak podaje Ustawa o kombatantach, bo deportować można do ojczyzny! A nas z ojczyzny wyrwano z korzeniami, z miejsca urodzenia i własnych majątków, do których już nigdy nikt z nas nie mógł wrócić.

Sezon kulturalny 2019/2020

Sezon kulturalny 2018/2019

Sezon kulturalny 2017/2018

Sezon kulturalny 2016/2017

Sezon kulturalny 2015/2016

 Sezon kulturalny 2014/2015

Sezon kulturalny 2013/2014 

Sezon kulturalny 2012/2013 

Sezon kulturalny 2011/2012 

 Sezon  kulturalny 2010/2011 

 Sezon kulturalny 2009/2010 

Polecamy również lekturę artykułu „Niestrudzona Sybiraczka” w Nowej Gazecie Praskiej (nr 18/414, 7 X 2009).

Inne ważne wydarzenia z życia Koła: