Wykład UTW: Ochrona przyrody - w drodze do Niepodległej

Wykład UTW: Ochrona przyrody - w drodze do Niepodległej

22 października 2018, poniedziałek, godz. 11.00.

Wstęp wolny dla studentów UTW, pozostali 10 zł.

Zapraszamy na wykład „Ochrona przyrody - w drodze do Niepodległej”, który poprowadzi Konrad Malec, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego, przyrodnik specjalizujący się w płazach, gadach i ptakach, popularyzator wiedzy o przyrodzie, przewodnik po lasach, polach, bagnach i nie tylko.

Wiek XIX to czas, kiedy ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę z negatywnego wpływu, jaki wywierają na przyrodę. Podejmowane są pierwsze próby jej ochrony, powstają parki narodowe, rezerwaty i pomniki przyrody. Swój niemały wkład w światowe trendy mieli Polacy. Mało kto wie, że ochronę gatunkową zwierząt, dziś powszechną niemal na całym świecie, zapoczątkowali Polacy, nie mając własnego państwa! Właśnie brak własnej państwowości stworzył specyficzne warunki dla badań i działań w zakresie ochrony przyrody. Badania i działania podejmowano z myślą nie tylko o zachowaniu zabytków przyrody, jak określano wówczas niezmienione przez człowieka elementy natury, ale też z myślą o przyszłej, niepodległej Polsce. Prowadząc je pokazywano, że Jeszcze nie zginęła.

Okres dwudziestolecia międzywojennego, to czas działań władz odrodzonego państwa, oraz próba stworzenia masowego, społecznego ruchu ochrony przyrody. To również czas, kiedy zaczęto sobie zdawać sprawę, że działania należy podejmować w skali międzynarodowej i chociaż rzeczywiste umiędzynarodowienie działań nastąpiło dopiero po II wojnie światowej, to i w tej dziedzinie Polacy pozostawili po sobie wyraźny ślad. Ochrona przyrody stała się ważnym atrybutem międzynarodowego prestiżu Rzeczpospolitej. Co istotne, działania ochroniarskie podejmowano bez względu na poglądy polityczne, a pozytywne ślady pozostawili po sobie zarówno ludzie prawicy, jak i lewicy. Dwudziestolecie to okres nie tylko chwały, ale i wielkich zniszczeń przyrodniczych, dokonanych nie rękoma obcych rządów, ale za zgodą, a niekiedy z nakazu władz niepodległego państwa.

Wśród wybitnych przyrodników nie brakowało ludzi, którzy z bronią w ręku walczyli o wolną Polskę. Największe sławy polskiej ochrony przyrody znajdziemy w szeregach Legionów Polskich pod wodzą Józefa Piłsudskiego, wśród ochotników walczących podczas wojny z Rosją w latach 1919-1921, wśród powstańców śląskich i wielkopolskich oraz żołnierzy wojny obronnej 1939 r. Po klęsce wrześniowej wielu znalazło się na celowniku obu zbrodniczych imperiów. Ci którzy uniknęli obozów koncentracyjnych, gułagów i mordów, wstępowali w struktury Państwa Podziemnego.